Znajdź nas na:
Bądź na bieżąco:
Kontakt więcej

Digital Garden 2016

w ramach IV edycji Międzynarodowego Festiwalu Tańca Współczesnego KRoki


FOR ENGLISH PLEASE SCROLL DOWN

 

konsultacja choreograficzna: Anna Piotrowska

muzyka: Marcin Janus

taniec: Aleksandra Bożek - Muszyńska, Monika Kiwak, Aleksander Kopański, Piotr Skalski

przestrzeń interaktywna: Grzegorz Kaliszuk

światło: Filip Marszałek

dźwięk: Grzegorz Fijałkowski

 

Dziękujemy panu Wojciechowi Milerowi za pomoc przy realizacji spektaklu.

 

 

 

Świat jest zalewany niespotykaną wcześniej ilością danych, a ich liczba gwałtownie rośnie. W dziedzinach, które jako pierwsze w XXI wieku zmierzyły się z olbrzymią ilością danych pojawił się termin big data. Koncepcja ta przenosi się obecnie na wszelkie obszary ludzkiej działalności, także na język ruchu, który wzbogacany jest nieustannie o nowe informacje; techniki taneczne ewoluują. Rośnie liczba spektakli, pokazów i samych kodów ruchowych. Te z kolei zaczynają podlegać coraz większemu przetworzeniu, są gromadzone, przetwarzane i wykorzystywane na różnych płaszczyznach. Co jeśli temu działaniu ruchowemu towarzyszyć będą multimedia? 

 

„Digital Garden 2016” to własna premiera Małopolskiego Ogrodu Sztuki przygotowana na Międzynarodowy Festiwal Tańca Współczesnego KRoki! Będzie to nowa odsłona widowiska multimedialnego "Digital Garden", którego wersję roboczą zaprezentowaliśmy we wrześniu 2015. Spektakl ukazuje relacje świata technologii i tańca w kontekście gromadzenia danych i ponownego ich użycia, tworząc przez to unikalne rozwiązania sceniczne.

 

 

 

UWAGA, w spektaklu używany jest stroboskop!

 

---

 

Choreography consultant: Anna Piotrowska

Music: Marcin Janus

Dancers: Aleksandra Bożek - Muszyńska, Monika Kiwak, Aleksander Kopański, Piotr Skalski

Interactive space: Grzegorz Kaliszuk

Lighting: Filip Marszałek

Sound: Grzegorz Fijałkowski

 

 

 

The world is flooded with unheard-of quantity of data, and the amount of it is rapidly increasing. In the fields that were the first to face the enormous amount of data in the 21st century, the term “big data” has appeared. The concept is currently transferring to all fields of human activity, including the language of dance, which is constantly being enriched with new information; dancing techniques develop. The amount of performances, shows and even of movement codes themselves increases. The latter ones in turn start being subject to greater and greater transformation, they are collected, processed and used on different planes. What happens if these movement activities will be accompanied by multimedia? 

 

“Digital Garden 2016” is the Małopolska Garden of Arts’ own premiere prepared for the International Contemporary Dance Festival KRoki! It will be a new opening of the multimedia show "Digital Garden", whose initial version was presented in September 2015. The performance reveals the relations between the world of technology and dance in the context of collecting and re-using data, thus creating unique stage solutions.

 

Warning. Strobe lights will be projected during the performance.

Czas trwania:

45 minut

Bilety:

normalne

I miejsca 35zł

II miejsca 25 zł

ulgowe

I miejsca 20 zł

II miejsca 15 zł

Dodatkowe informacje:

Partnerem technologicznym projektu jest firma LavaVision/Technological partner of the project: LavaVision

 

13 Maja 2016 godzina 19.00

Zobacz też:

I stała się światłość?? - recenzja Izabeli Stańdo

 

Na scenie niepokojąca instalacja. W półmroku przypomina ona pajęczą sieć, rozbłyskającą niekiedy jasnymi światełkami. To właśnie światło rozpoczyna swój taniec, „skanuje” tancerzy leżących na scenie, skanuje publiczność. Całość okraszona dźwiękami rodem z gry komputerowej. Kto tutaj nad kim panuje? Tancerze nad światłem, czy światło nad nimi?

 

Spektakl jest niezwykłą grą pomiędzy ciałem i techniką. Światło wyznacza przestrzeń, zdaje się śledzić tańczących, określa ich współrzędne, analizuje ruch i przepisuje według własnego uznania. Nie do końca wiadomo, kto ma nad kim kontrolę. Wydaje się, że bez światła tancerze pozostali by w bezruchu. Bez tancerzy zaś iluminacja byłaby tylko technicznym pokazem możliwości sprzętu.

 

Sceny statyczne przeplatają się z dynamicznymi. Wykorzystany ruch zajmuje wszystkie możliwe poziomy w przestrzeni, choć wydawać się może, że dominuje ten najniższy. Imponująca jest płynność wykonywanych sekwencji, ich lekkość i precyzja. Niektóre fragmenty powtarzają się niczym zapętlony program komputera. Kolejne sceny przynoszą coraz to inne prezentacje świetlne. Tancerze światło zakłócają, światłem kierują, mają świetlne „aureole”. Można zauważyć między nimi próby współdziałania, ustalania relacji, czy rywalizacji, które szczególnie spektakularnie są prezentowane przez elementy kontaktu-improwizacji. Postaci są ubrane w podobne kostiumy i mogą być symbolem człowieka uwikłanego w digitalny współczesny świat. Człowieka, który z jednej strony korzysta z dobrodziejstw digitalizacji, a z drugiej, jest od niej niebezpiecznie uzależniony. Geometryczne struktury wyświetlone na ekranach kontrastują z gładkim, wręcz kocim ruchem. Powstające współczesne choreogramy są równie fascynujące jak działania tancerzy. Szczególne znaczenie zdaje się mieć miejsce tancerza w przestrzeni. Dużo elementów wykonywanych jest w bliskim kontakcie całego ciała z podłogą, a dane ruchowe są w magiczny sposób przenoszone na dane liczbowe. Ich liczba fascynuje i przeraża jednocześnie.

 

Ten nieco toksyczny związek ciała i światła daje niezwykle widowiskowe efekty. Dlaczego toksyczny? Tancerze pod koniec sprawiają wrażenie nieco zmęczonych długotrwałą grą ze światłem. Umieszczeni w świetlnym uniwersum wydają się być równie  uzależnieni, jak i znużeni. I chyba na końcu to światło ma ostatnie słowo.                                

                                                                                                                             

 

Znajdź nas na:
Bądź na bieżąco:
Kontakt więcej
Znajdź nas na:
Bądź na bieżąco:
Kontakt więcej